Qunatum Break Xbox One – Przejście całej gry, Recenzja

Quantum Break to tytuł za który zabierałem się bardzo długo, co prawda miałem go już dzień po premierze jednak odkładałem go cały czas. Pora więc na małe podsumowanie, ponieważ w ostatnim czasie rozgrywkę ukończyłem, co możecie obejrzeć na powyższej playliście – właściwie tylko pierwsze dwa filmiki posiadają głos i kamerkę a to za sprawą tego, iż tutaj o wiele lepiej skupić się na fabule bez mojej szpetnej twarzy i dziecięcego głosu.

Ale do rzeczy…

Co to Quantum Break? Osobiście, dla mnie to widowiskowa gra akcji, w której więcej do czynienia mamy z oglądaniem scen aniżeli z samą akcją, bynajmniej to mój osobisty odbiór.Sama akcja toczy się w przyszłości, gdzie bohaterem jest Jack Joy, brat Williama (naukowca, który odkrył jak podróżować w czasie.

Więcej o fabule zbytnio nie chcę pisać, warto poznać ją samemu, gdyż jest naprawdę rozbudowana i przedstawiona w ciekawy sposób. Dodatkową atrakcją są oczywiście filmy z udziałem prawdziwych aktorów co zdarza się naprawdę rzadko lub nie zdarza w ogóle. Gra została podzielona na 5 aktów w których do czynienia mamy z kolejnymi częściami. Pod koniec każdego z aktów mamy do wyboru dwie opcje – dość istotnie jeżeli chodzi o dalszą część gry (apropo – fajnie że mamy na to wpływ).

Co jeszcze? Odnośnie sterowania musiałem się przyzwyczaić, o ile nie grywam non stop, tak wydaje mi się, że nie powinienem mieć, aż tylu problemów przy opanowywaniu Jacka i jego ruchów – w końcu pad powinienem być mega ułatwieniem. Widać, to szczególnie podczas rozgrywki jak w prostych sytuacjach potrafię notorycznie „zgonować”.

Hmmm… warto bym wspomniał również o czymś co nie tylko mnie irytowało ale również bawiło. W wielu momentach możemy cofnąć czas i przesuwać rozmaite elementy, małe i duże przez co możemy się wspinać na platformy i budynki, po czym nagle podczas trwania akcji i strzelanin, nie możemy przeskoczyć najprostszej, betonowej przeszkody… to jest bynajmniej troszkę dziwne?!

Na minus oczywiście zasługuje fakt, że grę przygotowano tylko dla Xbox One oraz PC-tów z Win 10, gdzie tytuł można było zakupić wyłącznie przez Windows Store. Mnie osobiście to nie przeszkadza, gdyż jestem fanem akurat konsoli Microsofta, uważam jednak, że w takie tytułu jak Quantum Break – możliwość gry powinien mieć każdy. Cena również pozostawia wiele do życzenia, gdyż nie uważam, iż jest ona adekwatna to frajdy z gry.

Podsumowując ogółem – tytuł obok którego nie można przejść obojętnie, jeżeli chodzi jednak o mnie to grało się przyjemnie i śmiało mogę polecić, jednak nie porwała mnie tak, jak co poniektórzy opisują. Po prostu zagrać, przejść i po historii a nie ukrywam, że oczekiwałem nieco więcej…

Warto zatem, aby każdy z was sam spróbował zapoznać się z historią, którą przygotowało studio Remedy Entertainment, mający na swoim koncie tak znane tytuły, jak Alan Wake, Alan Wake’s American Nightmare, oraz Max Payne.